Iran. Dlaczego warto jechać właśnie teraz?

Dlaczego Iran pozostawał zamknięty

Ten kraj pełen kontrastów nie był, i jeszcze nie jest, obleganym kierunkiem turystycznym. Przyczyn tego stanu rzeczy należy szukać w sytuacji politycznej i historii tego kraju. Złe stosunki ze Stanami Zjednoczonymi wpływają na percepcję Iranu w całym świecie zachodnim. Wpisanie do „osi zła” przez Georga W. Busha i migawki w telewizji pokazujące palenie amerykańskich flag powodują, że wyobrażamy sobie Iran jako kraj fanatyków religijnych i żądnych zemsty na Zachodzie dzikusów.

Fakty są zupełnie inne. Fanatyków religijnych jest tam tle co w Polsce a ludność jest wykształcona bardziej niż w krajach regionu. Również stosunek Irańczyków do Amerykanów i ludzi Zachodu jest życzliwy. Owszem, istniej napięcia na płaszczyźnie politycznej ale tu winni są politycy i to po obu stronach.

Po stereotypach, kolejną przyczyną omijania przez turystów kraju ajatollahów było zamknięcie się Iranu na turystów. W kraju nadal najwięcej do powiedzenie mają, będący u władzy duchowni. Nie ułatwiali oni w żaden sposób porozumienia z Zachodem i otwarcia na świat w tym na turystów. Sytuacja się zmienia. Do głosu coraz silniej dochodzą nurty liberalne a postępowi politycy wygrywają wybory. Ludzie łakną otwarcia na Zachód i powoli wymuszają to na władzy.

Zmiana

Po objęciu urzędu prezydenta republiki przez Hasana Rouhaniego Iran wszedł na kurs pojednania. Podpisano porozumienie atomowe co skutkowało zdjęciem międzynarodowych sankcji w styczniu br. Już jesienią zeszłego roku Iran poluzował politykę wizową. Teraz obywatele Polski i wielu innych państw mogą z łatwością otrzymać wizę na lotnisku uprawniającą do 30dniowego pobytu. Znacznie ułatwia to podróżowanie i jest dowodem na zmianę podejścia rządu w Teheranie.

Wg BBC Iran chce zwiększyć ruch turystyczny do 20 milionów odwiedzających rocznie w 2025 roku. Obecnie jest to około 5 milionów. Film w języku angielskim:

Ten kraj ma idealne warunki do rozwoju urystyki. Rozległy obszar, ciepły klimat, atrakcje przyrodnicze i 19 obiektów na światowej liście UNESCO ze starożytnymi ruinami Persepolis na czele. Do tego dochodzi orientalna kultura, narodowe dania i bardzo życzliwi mieszkańcy.

Na miejscu widać zmiany. Odnawia się zabytki, remontuje uliczki w okolicach największych atrakcji, otwiera hostele i kawiarnie nastawione na zagranicznych gości. W ciągu kilku lat Iran zmienił się na tyle, że zaczyna być miejscem gdzie wygodnie się podróżuje ale nie jest jeszcze krajem zadeptanym przez masy turystów.

Warto jechać już teraz

Z powyższych względów najlepiej jechać już teraz. Za kilka lat Iran stanie się modny i zatłoczony. Każdy, kto był w Wenecji wie, że to żadna przyjemność podziwianie miasta w rzece turystów. Oglądanie zatoczonego Akropolu i czekanie w kolejce do wejścia do Sagrada Família nie należą do przyjemności.

Wyobrażacie sobie spacer po starożytnym Persepolis gdzie na powierzchni 125 tysięcy metrów kwadratowych przebywa stu zwiedzających?

Ponadto brak przemysłu turystycznego wpływa na stosunek miejscowych do turystów. Nie ma nachalnego nagabywania, zawyżania cen i wykorzystywania na inne sposoby. Irańczycy są autentycznie ciekawi przybyszów z zachodu i chętnie nawiązują rozmowę a nawet zapraszają do siebie.

Czy zdarzyło wan się na wakacjach w Chorwacji, żeby taksówkarz zaproponował, że zabierze was do siebie na kolacje? W Iranie to się zdarza. Jeszcze. Oczywiście trzeba jechać z małą grupą. Nikt nie zaczepia zorganizowanych 40 osobowych grup poruszających się autokarami od zabytku do zabytku. A takie wycieczki można kupić w wielkich biurach turystycznych. Dlatego zapraszamy do nas. Już teraz, dopóki prawdziwy Iran jest na wyciągnięcie ręki.

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.